Tych lekcji biologii uczniowie naszej szkoły na pewno długo nie zapomną. Po klasie wśród dzieci pełzał wąż zbożowy, na szyjach niektórych bohaterów wisiał pyton tygrysi, a co odważniejsi głaskali legwana obrożnego, gekona żmijowego, lamparciego i madagaskarskiego oraz głaskali pająki egzotyczne i karaczany. Wszyscy, którzy zdecydowali się dotknąć zwierząt , odkryli że w większości maja one delikatną, suchą skórę i wcale nie są takie straszne jak o nich mówią. Naszym gościem i prelegentem był absolwent tej szkoły, pasjonat i hodowca Mikołaj Gałąź. -Miałam okazję uczyć kiedyś tego młodego i wspaniałego człowieka, który przepięknie opowiadał dzieciom o środowiskach życia węży, pajęczaków o ich rozmnażaniu oraz odżywianiu. Mikołaj opowiadał też o gatunkach, które sam w inkubatorze wychował z jajek oraz jakie narządy zmysłów mają poszczególne gatunki. -Trzeba odrzucić wszystkie plotki i mity, że są to zwierzęta niebezpieczne i okropne dla człowieka. Wiedza na ich temat i umiejętność obchodzenia się z nimi potwierdza, że zwierzęta te są spokojne i nieagresywne.
Spotkanie z gadami zaowocowało wśród dzieci wielką miłością i chęcią posiadania tych wyjątkowych zwierząt.
Justyna Grzegorzewska-Żak - nauczyciel biologii i chemii